Login:
Hasło:
  zapamiętaj

Teraz jest 2012-02-09 08:59

Strona główna forum Twórczość Twierdza Fantasy Sesje RPG

Wyzwanie

Miejsce, gdzie świat realny przestaje istnieć. Jest całkowicie zastąpiony niebezpiecznym światem magii, pełnym lochów, smoków i innych niebezpieczeństw. Uważaj, by się w nim nie zagubić!

Moderator: Mecenasi sztuki

Wyzwanie

Postprzez Titanium 2009-11-14 23:59

//mam nadzieję, że to będzie dobre miejsce na ten temat( odpowiedniejszego na forum nie znalazłem. Że przeciwnik się pojawi oraz że post nie zostanie skasowany.
Przyglądającym się życzę miłej rozrywki.

Do przeciwnika: Możesz wybrać dowolny system RPG. Ale oby był to dość prosty. Możesz też chcieć walczyć metodą uproszczoną. MG znajdziemy, jak podejmiesz wyzwanie. Koniec OT//


"Klap, klap, klap"
Ciche i niezbyt przekonujące oklaski rozległy się za pseudomordercą. Na murze bowiem siedział sobie człowiek. Choć czy człowiek, nie było pewne. Często zmieniał rasy, profesje. Zawsze tylko jedna część jego była stała. Ale nie o tym mowa.
-Widzę, że prawdą są plotki, jakoby w rodzie Rahillin dzieci w główkach kapusty się rodziły.
Mężczyzna był całkowicie poważny. Tylko lekko wygięte kąciki ust świadczyły o ironii.
-Ale nie do nich piję. Za to do tego, że Ciebie widzę w ich barwach. A plotki o Tobie różne chodzą.
Zeskoczył spokojnie z muru, teraz opierał się. A jego twarz przybierała coraz bardziej kpiący wyraz twarzy.
-Morderca się znalazł, z chochliczej łaski. Wielki pogromca słabszych, kobiet i dzieci. Co jak mężczyzna przed nim stawał, to ogon podkulał i krył się w głębinach rzeki Nivrim. A może i dalej. Nie wiem, bo kurz, jak uciekałeś przede mną widok mi zasłaniał.
Wzruszył ramionami. Potem schylił się, biorąc do ręki kamień, bawiąc się nim i podrzucając. Nic nie robiąc sobie z obecności groźnego, ponoć, przeciwnika.
-A z Ciebie morderca taki, że na gołe klaty z Dobrym Duszkiem Kacprem byś przegrał. Walkowerem zapewne.
Rzucił kamień przed siebie. W połowie drogi pomiędzy nim a złodziejem.
-Gdyby nie to, że przyzwałem swoje kolejne wcielenie, rzucił bym kilka zaklęć. Ale zrobię inaczej. Wyzywa Cię na pojedynek po za ciałami. Według określonych reguł. W walce zwanej fabularną. Tutaj.
Uśmiechną się lekko.
-Mam nadzieję, że mnie rozumiesz, to co powiedziałem. Oraz, że nie mówiłem zbyt szybko dla Ciebie.
Tym razem głos nie świadczył o przekonaniu własnymi słowami.


///niestety, ale Wolkall Rahillin( id 871), ze słynących z odwagi Wojowników z Asgard prawdopodobnie nie podejmie wyzwania. Jego bowiem zdaniem, walka na równych prawach nie ma sensu. Woli zostać przy atakowaniu słabszych i rzemieślników. A szkoda.//
Jeżeli nie muszę (a muszę w dziale Inkwizycji), odpisuję tylko na posty napisane w języku polskim;)
Pisząc posta, coś sobie uświadomiłem. Dlatego chcę przeprosić wszystkich użytkowników tego forum. Wybaczcie mi. (ale nie tylko ja jestem winny)
Titanium
Inkwizytor
 
Posty: 242
Dołączył(a): 2008-10-19 00:57

Re: Wyzwanie

Postprzez Makiel 2009-11-28 22:41

Po pierwsze, to nie życzę sobie, abyś wymieniał nazwę mego Klanu i to w takim tonie, to że masz jakiś problem z Wolkallem, nie upoważnia Cię do obrażania WzA.

A skoro piszesz o nas "ze słynących z odwagi Wojowników z Asgard" to czy jest coś złego w stawianiu oporu nawet silniejszym Klanom?
Wiem że niektórych to boli, że jesteśmy Klanem niepodległym i nie uciekamy od wojen, jeśli zachodzi potrzeba obrony Klanu, jednak nie oznacza to, że można nas obrażać.
Skoro piszesz o dobijających Rzemieślników i Druidów, najpierw rozejrzyj się po Vackell a później o kimś pisz, bo takich śmiałków w Imperium nie brakuje, szkoda tylko że później odwracają kota ogonem i jada po kimś zwalając winę na tego, który się bronił, jednak to ostatnio w Imperium stało się normą, najpierw podobijać z jakiegoś Klanu Rzemieślników i Druidów a później użalać się że tamten Klan dobija naszych Tworzących i jest zły.

I wy się dziwicie że do Imperium przybywa tak mało ludzi?
Że niektórzy rezygnują po kilku dniach?

Jak widzą takie cwaniactwo, to wolą sobie dać spokój na starcie, niż się angażować a później być obrażanym i najgorszym w Imperium.

Dajcie sobie spokój już z tą nagonką, bo to się staje żenujące.
Wojownicy z Asgardu
Avatar użytkownika
Makiel
 
Posty: 33
Dołączył(a): 2008-10-18 21:01
Lokalizacja: Chorzów/Katowice

Re: Wyzwanie

Postprzez Titanium 2009-11-28 23:25

Lepiej popatrz na datę napisania posta.
Już mi się nie chce przytaczać dat poszczególnych ataków na jakieś profesje, ale mniejsza.
Po pierwsze, "ze słynących z odwagi Wojowników z Asgard", napisałem ponieważ jedyne, na co było stać Wollkala w tamtej chwili, to wyśmianie mojego wyzwania. Po tym, jak uciekał z pola walki, gdy atakował rzemieślników.
Po za tym, nie przyszło Ci na myśl, że ten post miał przedstawić to, jak bardzo wymieniony wyżej powinien należeć do Waszego klanu. Ten post był tylko przeciw Wollkalowi. Nie przeciw Wam.
Jestem po kilkugodzinnym maratonie pisania w C++. Wybaczcie, ale śpię prawie. Mimo wszystko gratuluję odpowiedzi, na którą nie było stać Wolkalla.
Jeżeli Was obraziłem, wybaczcie.
Przepraszam Klan Wojowniców z Azgard. Każdego, kto poczuł się urażony tym postem. Po za Wolkallem, ale mam nadzieję, że to mi wybaczycie.
A Wollkal zasłużył sobie na to dlatego, że będąc w klanie, z którym mieliśmy neutralne stosunki, prawie doprowadził do wojny. Atakując rzemów właśnie.
Ja do waszego klanu nic nie mam. Do Wolkalla, prędzej.

Zauważcie też na konwencję. To jest wyzwanie rzucone konkretnej postaci. Nie graczowi.
Jeżeli nie muszę (a muszę w dziale Inkwizycji), odpisuję tylko na posty napisane w języku polskim;)
Pisząc posta, coś sobie uświadomiłem. Dlatego chcę przeprosić wszystkich użytkowników tego forum. Wybaczcie mi. (ale nie tylko ja jestem winny)
Titanium
Inkwizytor
 
Posty: 242
Dołączył(a): 2008-10-19 00:57

Re: Wyzwanie

Postprzez Eunika Lethree 2010-05-13 16:13

Pozwolę sobie temat odświeżyć, ponieważ jak zauważyłam z panem Wolkallem problemy są stałe i niezmienne- atakuje słabszych o kilkadziesiąt poziomów, rzemków, drwali, etc., przy czym ich dobija, a gdy nadchodzi moment konfrontacji- ucieka bądź śmieje się, chowając się za klanem.

Tak tak, panowie i panie. Gdyby nie w/w osobnik zapewne nie było by tylu spięć i odwracania kotka ogonkiem, ze to niby WzA takie pokrzywdzone i pierwsze zostało zaatakowane. Tak po prostu NIE JEST.

Zapalnikiem waśni jest pan Wolkall, z całym "szacunkiem" do jego tchórzostwa...
Bo żeby chlubić się dobiciem drwalki jakieś 150 poziomów słabszej?
Farsa!
Eunika Lethree
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2009-04-07 10:50

Re: Wyzwanie

Postprzez wilga 2010-05-13 16:52

Żal mi czytać powyższy post osoby która nie potrafi zrozumieć że dostaje dobicia za ataki Aki Demona na naszych klanowiczy...on jedzie kazdego z naszego klanu to ja nie będe stał i patrzył jak dobija moich klanowiczy...odwołując się do niby mojego uciekania to chciałbym zapytać kto tu ucieka? Aki Demon ucieka z walki za każdym moim atakiem więc kto tu ucieka?:D haha śmieszne są te osoby z ZP
Wolkall
wilga
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2008-11-19 08:42

Re: Wyzwanie

Postprzez Eunika Lethree 2010-05-13 16:57

Przytocz dowód, że on zaczął. Widzisz? Znów wyżej opisana sytuacja.

Uwaga! Nie karmić Trola!

ekhm...
Eunika Lethree
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2009-04-07 10:50

Re: Wyzwanie

Postprzez wilga 2010-05-13 17:01

Straszne...to jest tylko gra nolife
Wolkall
wilga
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2008-11-19 08:42

Re: Wyzwanie

Postprzez Eunika Lethree 2010-05-13 17:07

Skoro tylko gra to traktuj jak grę. Nawet tu obowiązują jakieś normy przyzwoitości. Tyle ode mnie. /end
Eunika Lethree
 
Posty: 49
Dołączył(a): 2009-04-07 10:50

Re: Wyzwanie

Postprzez wilga 2010-05-13 17:11

Ja traktuje jak gre:D a dobicia i tak będą


koniec tematu...
Wolkall
wilga
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2008-11-19 08:42

Re: Wyzwanie

Postprzez Titanium 2010-05-13 19:02

Ten temat miał służyć wyzwaniu fabularnemu. Czy jako założyciel tematu mogę prosić o jego zamknięcie? Nawet nie chce mi się czytać przerzucania wątpliwej świeżości baraniną.

Dziękuję.

PS. Mam nadzieję, że osoby, które odnowiły ten temat wiedzą, co znaczy fabuła.
Jeżeli nie muszę (a muszę w dziale Inkwizycji), odpisuję tylko na posty napisane w języku polskim;)
Pisząc posta, coś sobie uświadomiłem. Dlatego chcę przeprosić wszystkich użytkowników tego forum. Wybaczcie mi. (ale nie tylko ja jestem winny)
Titanium
Inkwizytor
 
Posty: 242
Dołączył(a): 2008-10-19 00:57

Re: Wyzwanie

Postprzez Klonus Wysoki 2010-05-16 12:22

Fabuła to nam uciekła już po pierwszym poście, ale dla zabawy wrócę do tego "trybu"
Klonus


Halkione długo szukała Klonusa. Była przekonana, że znajdzie go gdzieś w Twierdzy, lecz przeszukanie całości zajęło jej sporo czasu. W końcu natknęła się na Obserwatora na schodach jednego z gmachów. Siedział nieruchomo jak jedna z rzeźb i wpatrywał się z grupkę pochłoniętą kłótnią.
- Wiesz, że nasz klan upadł? - spytała z lekkim wyrzutem.
- Tak. Miał słabe fundamenty czy coś - Klonus nie spuszczał wzroku z kłócących się. Zrobił przy tym gest jakby nie mówił nic ważnego, a w każdym razie nie na tyle by rozwinąć tę sprawę w szerszej dyskusji.
- Co robisz? - Halkione zainteresowała się w końcu tłumem, na który tak uważnie spoglądał Klonus. W końcu Obserwator bardzo poważnie brał sprawy klanu, a teraz jedynie wgapiał się w tę grupę.
- Ciekawe to - powiedział Klonus wciąż nie odwracając wzroku od kłótni - Poszło o honor. Jedni oskarżyli drugich, a drudzy - pierwszych. Obecnie dyskusja odbywa się na zasadzie "ty jesteś gupi", "a ty gupszy".
- Jak dzieci - oceniła z dezaprobatą magini.
- Czy to nie wspaniałe, że tak łatwo możemy wrócić do tego ukochanego stanu prostego dziecka? - Halkione zdziwiło to stwierdzenie w ustach Klonusa. Nie wyczuła sarkazmu, choć stwierdzenie było zbyt absurdalne jak na Obserwatora.
- Jak znam ciebie, zaraz podejdziesz i powiesz, żeby spisali zasady, na jakich będą określać co jest honorowe, a co nie i jak te zasady egzekwować.
- Normalnie bym tak zrobił - odparł Klonus - Takie ustalenia załatwiły by sprawę.
- Ale? - spytała Mistrzyni zaciekawiona ale i z lekkim niepokojem.
- Ale mam zbyt dobry ubaw - tu w końcu odwrócił się do niej. Na jego twarzy nie rysowała się radość. Jego oczy... jego oczy nazwała by chyba smutnymi.
- To co z klanem? - spytała by zejść z tego dziwnego tematu.
Klonus znów odwrócił się w stronę kłócących się.
- Miał słabe fundamenty czy coś - machnął ręką jakby mówił coś niezbyt ważnego.
Chyba nie zdoła do niego dotrzeć. Odeszła...
Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Avatar użytkownika
Klonus Wysoki
Mecenas sztuki
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
Lokalizacja: Bydgoszcz


Powrót do Sesje RPG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Strona główna forumEkipaUsuń wszystkie ciasteczka • Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]

SEO MOD © 2007 StarTrekGuide