Strona 1 z 1
Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-11 11:24
przez Ender
Są jacyś chętni? Wiem, że Sieklik się na to pisze, i to nawet jego idea.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-11 11:43
przez Setaris
Ze sporą ilością osób umówiliśmy się już tydzień temu prywatnie na warszaffkę, a że planów nie zmieniamy, to ja będe i sądze że wiele osób potwierdzi swą obecność (ja mogę wpisać Revenanta i Zipa).

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-11 12:23
przez Nesir
Będę. Jeśli coś miałoby się zmienić, dam znać.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-11 15:16
przez Agnestina
W takim razie i ja pewnie będę

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-11 20:22
przez Setaris
Chwila, ma być w niedziele? Jeśli tak, to nas nie będzie.

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 01:07
przez Sieklik
Tak, ja zaproponowałem niedzielę, bo w sobotę pracuję, a w niedzielę mam wolne.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 09:12
przez Nesir
Heh, dobrze, że Seti zauważyła. W niedzielę i mnie nie będzie. Podejrzewam, że żadna z tych osób, które umówiły się na Warszaffkę 17.07.2010 w niedzielę nie zawita. Sobota. Bierz urlop.

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 09:22
przez Krige, The Wureshinayder
w niedziele ludzie będą kaca leczyć

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 11:36
przez Setaris
Krige, cicho, cicho.

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 12:19
przez Ender
Wasze zdolności analityczne mnie przerażają. Zatem olać to.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 13:15
przez Sieklik
Jeśli nie będzie chętnych- trudno, ale nie wiem czemu wam przeszkadza, że to niedziela, skoro większość ma i tak wakacje

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 13:39
przez Thanatos
Sporo osób pracuje od poniedziałku do piątku i jest spoza Warszawy. Może to jest przyczyną

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 14:49
przez Setaris
Tak jak mówi Than. Ludzie przyjeżdzają w sobote rano, po południu zorganizowaliśmy sobie Warszaffkę, w niedziele zabawe w gronie własnym i niektórzy już koło 18.00 mają pociągi powrotne, więc to jest kwestia braku czasu (i braku dłuższego noclegu niestety).
Jeśli jednak ktoś chce przyjść w sobotę to zapraszamy, chociaż możliwe, że zamiast metrem podjedziemy sobie na miejsce tym autobusem (niektórym spacer się nie spodobał - prawda, Doy, Chow?

) więc spotkamy się na miejscu już.

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 15:22
przez Ender
Zgwałciliście ideę warszaffki, jak to już z Gotharem ustaliliśmy.
Kto ma być w sobotę...?
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 16:28
przez Setaris
Ja, Zip, Revenant, Nesir, Kronos, Thanatos, Lilka, Urudin, Chowter, Manc (nie jest pewne), Agnes, Krige

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 17:24
przez Chowter
W sumie moge przebolec i isc jeszcze raz tylko niech ktos za mnie niesie piwa albo przynajmniej odgania komary. xd Kwestia Manca rozstrzygnie sie do srody.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-12 21:44
przez Gothar
Ender napisał(a):Zgwałciliście ideę warszaffki, jak to już z Gotharem ustaliliśmy.
A idea zawsze była taka, że Warszaffka jest dla wszystkich - tutaj (właściwie zupełnie przypadkiem) okazało się, że ustalenia zaczęły ograniczać się do grupy osób, więc w sumie dlaczego nazywać to dalej
Warszaffką? Ach, no i zaraz...
Sportowa? ;]
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-13 16:19
przez Ender
Setaris napisał(a):Ja, Zip, Revenant, Nesir, Kronos, Thanatos, Lilka, Urudin, Chowter, Manc (nie jest pewne), Agnes, Krige

I znów planem dnia będzie siedzenie na boisku i picie wiśniówki, czy cokolwiek wy tam piliście 26 czerwca?
Plus to, co Gothar powiedział.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-13 17:10
przez Doydox
End, gdybyś był, to byś zobaczył, że gra była

Mnie brak, pracuję w Grunwaldzie

@down
Racja

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-13 17:44
przez Ender
Napisałem o 26 czerwca, Doy. Czytaj uważnie...
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-13 20:00
przez Sieklik
Jak w niedzielę nie chcecie to szkoda, miałem nadzieję się z kimś spotkać (i pograć). Może kiedy indziej.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-14 00:27
przez Setaris
Ender napisał(a):Setaris napisał(a):Ja, Zip, Revenant, Nesir, Kronos, Thanatos, Lilka, Urudin, Chowter, Manc (nie jest pewne), Agnes, Krige

I znów planem dnia będzie siedzenie na boisku i picie wiśniówki, czy cokolwiek wy tam piliście 26 czerwca?
Plus to, co Gothar powiedział.
Spotkanie w sobotę jest naszym spotkaniem zaplanowanym wcześniej i nie jest oficjalną Sportową Warszaffką, więc możemy na nim robić, co tylko dusza zapragnie.

Chociaż jak mówi Dojdek, ostatnią Warszaffkę (ta z 3.07) spokojnie można było nazwać sportową. Raz wypada sportowa, raz leniwa, ale skoro ludzie dobrze się bawią (a przynajmniej większość) to nie widzę problemu.

Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-14 12:34
przez Adelaide
Gothar, Ender...
Sobotnie spotkanie jest od dawna planowanym (ponad 2 tygodnie wcześniej) zjazdem znajomych, a nie jakimś zlotem Imperium czy Sportową Warszaffką, więc Was nie powinno obchodzić kto na tym będzie i co będą robić, bo to nic innego niż ich prywatne wakacyjne plany.
A że Sieklik zaproponował oficjalną Warszaffkę bardzo blisko ich terminu, chcieli być po prostu mili i zaprosili innych. Mogli się w ogóle nie odzywać, a spotkanie i tak by się odbyło, oni byli by zadowoleni i nie musieli by słuchać Waszych nieuzasadnionych żali i pretensji.
Co do tej impowej Warszaffki - skoro tak bardzo Wam przeszkadza, że ludzie wolą się integrować rozmową i piciem piwa niż grą w siatkówkę, to róbcie dwa osobne spotkania i tyle.
Re: Sportowa Warszaffka - 18.07.2010

Napisane:
2010-07-15 12:27
przez Ender
Adelaide napisał(a):Sobotnie spotkanie jest od dawna planowanym (ponad 2 tygodnie wcześniej) zjazdem znajomych, a nie jakimś zlotem Imperium czy Sportową Warszaffką
vs.
Setaris napisał(a):Ze sporą ilością osób umówiliśmy się już tydzień temu prywatnie na warszaffkę
Mhm. Nie mam więcej pytań.
Adelaide napisał(a):Mogli się w ogóle nie odzywać, a spotkanie i tak by się odbyło, oni byli by zadowoleni i nie musieli by słuchać Waszych nieuzasadnionych żali i pretensji.
Patrz cytat wyżej. Ponownie, wasze analityczne zdolności mnie dobijają. Temat skończony tak czy siak.