Login:
Hasło:
  zapamiętaj

Teraz jest 2012-02-22 22:07

Strona główna forum Twórczość Twierdza Fantasy

Regulamin Twierdzy Fantasy

Uwaga! Nasilenie klimatu Fantasy! Miejsce sesji, opowiadań i wierszy a także innych rodzajów twórczości.

Moderator: Mecenasi sztuki

Regulamin Twierdzy Fantasy

Postprzez Klonus Wysoki 2008-10-19 10:57

Wśród zabudowań, a nawet wysokich wież Hedrenisu jedna wyróżnia się znacząco. Zdecydowanie najwyższa i przy tym niezwykle smukła, gubi swój wierzchołek wśród chmur nawet na bezchmurnym niebie. Nazywa się Wieżą Obserwacyjną prawdopodobnie z uwagi na zamieszkującego w niej osobnika. A może o nim się tak mówi, jako o jej mieszkańcu...
W okrągłym szybie wewnątrz Wieży Obserwacyjnej dało się słyszeć równy miarowy krok. Białe kamienie, z których konstrukcja została zbudowana, powtarzały sobie nawzajem ten dźwięk. Niewielkie okienka, które wpuszczały minimalną ilość światła, niezbędną, by zobaczyć kontury znajdujących się wewnątrz schodów, uwalniały na świat równe dudnienie, niczym metronom odmierzający czas na świecie. Wtem postać schodząca po schodach stanęła. Stała chwilę, jakby czekając aż echo jej kroków ucichnie. W szybie Wieży Obserwacyjnej rozległ się pisk otwieranych drzwi.
Na jeden z tarasów, które stanowiły jedyne zewnętrzne urozmaicenie elewacji Wieży, wyszła niezwykle wysoka i nienaturalnie chuda postać. Niektórzy uznaliby, że potężne wiatry, które panowały zwykle na wysokości poszczególnych tarasów, mogłyby wywiać lub nawet złamać w pół tego osobnika. Na szczęście dzień był bezwietrzny i chudzielec nie musiał sprawdzać wytrzymałości swego smukłego ciała. Oparł się o szeroką balustradę tarasu i spojrzał w dół. Z tej wysokości widoczne było większość Hedrenisu, ale osobnik rozejrzał się jedynie po najbliższym otoczeniu. A Wieża Obserwacyjna znajdowała się na terenie Twierdzy Fantasy.
Twierdza powstała na wyraźną prośbę dwóch osobników, których imiona: Aster Fidelis (zwany później Mortem) i Reynevan na zawsze będą pamiętane. Od samego początku służyła wspólnym wyprawom w świat fantazji i przygody. Całe skrzydło Twierdzy poświęcone zostało sztuce, którą oni zapoczątkowali, a później nazwano opowiadaniami grupowymi. Na piedestale tej części warowni Mecenasi stawiają opowiadanie tworzone w grupie, pozwalając, by ich współtwórcy toczyli komentarze na obrzeżach i w kuluarach. Dlatego też na miejscu wywyższonym nie dopuszcza się łamania toczonego opowiadania dygresjami i wypowiedziami nie będącymi częścią opowieści.
Naprzeciw skrzydła „grupówek” całkiem niedawno wzniesiono jej niemal lustrzane odbicie. W tym jednak miejscu delikatne łuki i lekkie kolumny zmieniono tak, by opisywały je matematyczne równania zebrane w tak zwane systemy. Tu nie tworzy się opowiadań – tu toczą się sesje. Zasada jest jednak bardzo podobna do tej panującej w najstarszej części Twierdzy. Główna część działalności zostaje wywyższona przez Mecenasa, zaś rekrutacje, komentarze i ustalenia, a nawet całe systemy tworzy się u spodu piedestału.
Wzrok chudzielca powędrował na inną część Twierdzy. Nikt do końca nie wie, jak się ona wykształciła. Najwidoczniej była jednak niezbędna, gdyż gro prac pojawiało się właśnie w tym miejscu. Początkowo mógłby dziwić przeciętnego przechodnia widok twórcy, który jakby w powietrze wypowiadał swój monolog. Teksty pisane samodzielnie stały się jednak jedną z wizytówek, a w niektórych kręgach nawet towarem eksportowym twórców zrzeszonych pod dachami Twierdzy Fantasy. Mimo, że twórca być pewnym wysłuchania jego dzieła nie może, to prawie każdy tekst dociera do odbiorców. Większość z nich jest oceniana i komentowana. Daje to możliwość poprawiania, rozwijania i udoskonalania warsztatu pisarskiego. Ponieważ monologi mogą być różnej treści i różne, niejednokrotnie liczne, wywoływać komentarze, nie dopuszcza się do schodzenia z tematu przy okazji oceny danej pracy. Każdy temat rozmów musi zaczynać się dziełem literackim, a toczona dalej dyskusja musi trzymać się jego tematyki.
Tuż obok skrzydła monologów znajduje się inne, choć podobne. Wydaje się ono jednak mniej realne, może bardziej kolorowe. Mimo, że zasady panują w nim identyczne, świat opisany w nim wygląda zupełnie inaczej. Tak to już jest, gdy opisuje się go poezję.
Wszystkie skrzydła Twierdzy Fantasy łączą się w jednym miejscu, z którego ku chmurom pnie się Wieża Obserwacyjna. To tu znajduje się serce warowni. Tu spotykają się jej twórcy by porozmawiać na każdy temat, by przy kuflu pośmiać się, by dać się ponieść życiu tego miejsca. To w tym miejscu Mecenasi zarządzający Twierdzą, spytają o radę, ogłoszą decyzję. Tu też spisane jest prawo, którego każdy wkraczający musi się trzymać.
Osobnik nie był w stanie dostrzec z tarasu tego dziedzińca. Postanowił więc tam zejść. Odwrócił się. W drzwiach stała mała dziewczynka. Jej długie, czarne włosy spływały na ramiona, a pogodny uśmiech zdołałby uspokoić największą nawałnicę na szczycie Wieży. Patrzyła z zainteresowaniem na chudzielca. W końcu powiedziała:
- Boisz się?
- Czego mam się bać? – spytał zdziwiony chudzielec.
- Nie bój się, Obserwatorze. – powiedziała mała – Poradzisz sobie. A ja ci pomogę.
Odwróciła się i radośnie podskakując, zniknęła w drzwiach prowadzących do Wieży. Obserwator nie szedł za nią. Wiedział, że gdy tylko mała zniknęła mu z oczu, już nie zdoła jej odnaleźć. Powiedział tylko cicho:
- Dziękuję, moja mała weno.
I ruszył na dziedziniec, by dołączyć do twórców, nad którymi jako Mecenas pełnił opiekę.
Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Avatar użytkownika
Klonus Wysoki
Mecenas sztuki
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Powrót do Twierdza Fantasy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Strona główna forumEkipaUsuń wszystkie ciasteczka • Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]

SEO MOD © 2007 StarTrekGuide