Strona 1 z 1

Oszukany przez boga

PostNapisane: 2009-12-29 22:00
przez Klonus Wysoki
Zatrzymał się. Chwilę stał bez ruchu, jakby zastanawiał się, co właściwie robi. Spojrzał uważnie na pogorzelisko, jakie zostało z niewielkiej świątyni. Drewniane bale podtrzymujące strop nadal się paliły. Ogień strawił jednak słomiany dach przez co cała budowla wyglądała jakby wielopalczasta ręka próbowała w sobie zamknąć to święte miejsce bądź zabrać je w czeluść ziemi. Obrazu dopełniały ciała kapłanów. Z pewnością uciekali. Widać to było po śladach krwi ale również w samym ułożeniu ciał. Zdecydowanie ktoś starał się zniszczyć wszelki ślad boga, któremu poświęcona byłą świątynia. Niby w przypadku tej drewnianej kapliczki wcale nie było to trudne, ale pogorzelisko będzie wyglądało nie tylko jako jawna dewastacja, ale również jako ostrzeżenie dla tych, który chcieliby ją odbudować.
Meante dokładnie wiedział, że to krwawe dzieło miało taki a nie inny cel. W końcu sam go dokonał.