Login:
Hasło:
  zapamiętaj

Teraz jest 2012-02-11 03:28

Strona główna forum Twórczość Twórczość inna Opowiadania

Mini saga

Miejsce bajek i pamiętników, pięknych historii i przygód o których możemy tylko pomarzyć...jak również miejsce opisów otaczającego nas świata. Może Ty nam coś opowiesz?

Moderator: Mecenasi sztuki

Mini saga

Postprzez Wilhelm 2008-10-30 14:59

Ostatnio odkryłem ciekawą formę opowiadanka. Mini saga się zowie, ale nie wiem czy ma swój odpowiednik w Polsce i czy rządzi sie tymi samymi regułami. W wersji angielskiej musi zawierać dokładnie 50 słów (bez tytułu), nie 49, nie 51, musi być równe 50.

Mam propozycje byśmy spróbowali pobawić się w coś takiego w naszej Twierdzy.
Zmienił bym jednak troszkę zasady. Rozszerzmy ilość slow do 100. W angielskim w 50 slowach mozna zawrzec wiecej tresci niz w polskim, a poza tym na poczatek moze nie warto az tak przykrecac sruby;) Ale nadal musi to byc rowne 100 slow.

Oto moja pierwsza w zyciu mini saga, wiec wybaczcie niedociagniecia:]. A zwie sie:

"Nowy poczatek."

- A więc to wszystko moje? - zapytał król.
- Aż po horyzont - potwierdził skwapliwie generał.
- Z kogo durnia robisz? - żachnął się władca.
- Wybacz, panie, niewinny żarcik...
- Wyspa może nie duża - wtrącił się doradca - ale bardzo bogata i z wysoce rozwiniętą kulturą.
- Nawet bym na nią nie spojrzał gdyby było inaczej!
Skarcony dworzanin nie odezwał się już ani słowem.
- Stąd będę rządził nowym imperium! - rozmarzył sie król. - Każę otoczyć ją murem wysokim, tak by stała się twierdzą nie do zdobycia po wsze czasy! A właśnie, jak ją nazwiemy?
- Moim zdaniem stara nazwa jest niczego sobie... - zaryzykował nieśmiało generał.
- A zwą ją?
- Atlantydą panie.

Mam nadzieje, ze nie zrobilem jakiegos bledu, ktory by zmiennil ilosc slow w opowiadanku :D

Ktos chetny sprobowac?
Temat moze byc naprawde dowolny, pointa nie musi byc zaraz wybitnie blyskotliwa, ale wyrazne zakonczenie jest jednak wskazane.
Ostatnio zmieniony przez Wilhelm 2008-10-30 23:56, w sumie 5 raz/y zmieniany.
Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony zapału"
Wilhelm
 
Posty: 87
Dołączył(a): 2008-10-20 13:41

Re: Mini saga

Postprzez Orgrim Ogniojad 2008-10-30 15:49

To ja tak na szybko - w (przysłowiowych) trzech zdaniach :P

Pomysł bardzo mi się podoba - jest naprawdę ciekawy i nietypowy (ja się nie spotkałem), a do tego daje szansę zabłysnąć intelektem i umiejętnym, lakonicznym przelewaniem na papier dłuższych myśli. :)
Co do Twojego dzieła - równie bardzo mi się podoba! :D Baaardzo fajnie skonstruowany dialog (chociaż ten generał zdrowo spoufalony z królem) ;) i z fajną pointą - bardzo elegancka praca.
Jak będę miał chwilkę to sam też cos wyskrobię :)

Pozdrawiam
OO. HotFather
"...Miało się ku zachodowi, gdy zachwiał się i runął bezwładnie. Zębami gryzł ziemię, nozdrzami miotał płonący oddech. Szarpnął się raz, drugi, trzeci. Dreszcz głęboki przebiegł go, piękna głowa głucho runęła w miękką ziemię. Ustał płomienisty oddech..."

KLAN TWIERDZA PANDEMONIUM
Avatar użytkownika
Orgrim Ogniojad
Członek IS
 
Posty: 229
Dołączył(a): 2008-10-20 10:49
Lokalizacja: :Dna Piekieł:

Re: Mini saga

Postprzez Klonus Wysoki 2008-11-02 22:04

"Gość w uliczce"
Wśród siejącego lekko deszczu, w wąskiej uliczce opierając się o mokre kamienne ściany niewielkiej kamienicy stała postać. Znoszony płaszcz podróżny skrywał jej sylwetkę, a twarz nikła pod długim kapturem. Kimkolwiek był jednak osobnik, nie mógł należeć do mięśniaków. Widać było, że ramiona uginają mu się już pod ciężarem mokrego płaszcza. Lekko przygarbiony niknął w cieniu wysokich kamienic. Ciemne odzienie upodabniało go do worów które wypełniały zaułek. Czy próbował się ukryć?
Postać poruszyła się. Szeroki, dawno niegolony podbródek wysunął się spod kaptura. Lekko, jakby na próbę poruszył się. W końcu postać wydobyła z siebie proste, ale wiele mówiące:
- Czego się gapisz?

A teraz komentarz.
Może i opowiadanie nie jest najwyższych lotów, ale tak prawdę mówiąc wstrzelić się w 100 słów wcale nie jest tak łatwo. Zrobiłem to dla próby i... wyszło jak wyszło.
Co do pierwszego opowiadania - jakoś mi nie pasuje składanie tekstu tylko z dialogu. Minimalny, ale niech będzie jakiś opis. Oczywiście w tej formie nie można się rozpisywać, bo się z treścią nie zmieści. Ale tekst nie może też być goły. Trzeba wypośrodkować.
Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Avatar użytkownika
Klonus Wysoki
Mecenas sztuki
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Mini saga

Postprzez Wilhelm 2008-11-02 22:50

"Prawdziwi przyjaciele"

Damy nerwowo poprawiały kapelusze, mężczyźni ukradkiem spoglądali na zegarki. Od czasu do czasu ponad ogólny szum wybijał się pełen niedowierzania, głośniejszy szept: - Trzydzieści tysięcy? Nie sądziłam, że jest tyle wart...
Starszy jegomość za biurkiem wniesionym specjalnie na tę okazję, z niedowierzaniem obserwował podekscytowany tłum. Nie spodziewał się takiej frekwencji. Nagle drzwi do salonu otworzyły się ukazując szczupłą postać hrabiny. Szepty natychmiast umilkły. Wyraz ulgi na twarzach zebranych wskazywał, że to właśnie na nią czekano. Hrabina zajęła przygotowane specjalnie dla niej miejsce w pierwszym rzędzie i dała znak by zaczynać. Wezwany poprawił binokle i uroczystym głosem rozpoczął.
- Ostatnia wola hrabiego Zaleskiego.

----------------------------

Sam nie jestem zadowolony z tego kawałka. Miałem wizję, ale przestała być już tak wyraźna gdy przelałem ja na "papier":] Więc jeśli ktokolwiek uchwyci przekaz to będzie to chyba cud.


Klonus Wysoki napisał(a):Może i opowiadanie nie jest najwyższych lotów, ale tak prawdę mówiąc wstrzelić się w 100 słów wcale nie jest tak łatwo.
W tym cała sztuka;) A opowiadanko jest całkiem fajne, zwłaszcza pomysł.

Klonus Wysoki napisał(a):Co do pierwszego opowiadania - jakoś mi nie pasuje składanie tekstu tylko z dialogu. Minimalny, ale niech będzie jakiś opis.
No cóż, z subiektywnymi odczuciami dyskutować się nie da, ale uważam, że dobry dialog potrafi zupełnie dobrze zastąpić opisy. Również w wersji angielskiej widywałem mini sagi, składające się z samego dialogu. Ale to oczywiście rzecz gustu. Podobno są nawet jakieś zawody w tej dziedzinie, niestety nie znam kryteriów ocen, ale nie zdziwiłbym się gdyby dodatkowo punktowane było połączenie dialogu z opisem. Ale my póki co zawodów nie organizujemy;)
Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony zapału"
Wilhelm
 
Posty: 87
Dołączył(a): 2008-10-20 13:41

Re: Mini saga

Postprzez taciturnitas 2008-11-09 00:27

Ogromnie mi się podoba ogólny pomysł minisagi, strasznie sympatyczna zabawa przy liczeniu słów, tak mi się podoba, że aż się przyłączę :] Mam nadzieję, że się nie kopsnęłam przy przeliczaniu, bo godzina późna. Ot, moja mała idea, prawdopodobnie nie ujęta w sposób najdoskonalszy, ale naszła mnie ochota na bajkę.

"W Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem"

Kot miał na imię Iburrathakabbaõ i opowiadał bajkę, ponieważ północ jeszcze trwała. Bajka była o królestwie, które nie miało króla. Rycerze wędrowali po całej krainie, szukając dziecka z niebieskim znamieniem, bo według przepowiedni tylko jemu mogli oddać Koronę: właśnie znaleźli chłopca zupełnie podobnego do tego, który siedział naprzeciwko kota, i już odgarniali mu włosy z czoła, kiedy kot umilkł.
Zegar w salonie wybił godzinę. Dziecko zamrugało oczyma wielkimi jak spodki i zielonymi jak mech.
- Nie możesz teraz przestać mówić! – zaprotestowało płaczliwie. – Musisz jeszcze powiedzieć, czy on miał znamię, czy nie!
- Miau – powiedział kot, ziewając szeroko, bo to było przecież oczywiste.
Ni!
Avatar użytkownika
taciturnitas
 
Posty: 3
Dołączył(a): 2008-10-20 07:40

Re: Mini saga

Postprzez Rafka 2008-11-09 15:28

Hmmmm, no to całkiem ciekawe wyzwanie, żeby mogło wyjść z tego coś konkretnego.
A spróbuję.
______________________________________________________________________________

"Toorei Barbarzyńca"

Człek ten barbarzyńcą zwany wschodnie kresy zamieszkały nie był wrogiem kultur nowych. Nie był dziki, ni w skóry odziany. Miecz na plecach niewidzialny, ni topora za pasem. Długiej brody mieć nie może, a włosy jego krótkie lśniące. Również wzrok nie tęgi jakiś, zęby mocne zdrowe, no i wysoki.
Czemuż dziwić się przydomka skoro wędrownik z niego znany? Czemuż nie jest on traperem, bądź też kupcem jakim. Czemuż on się barbarzyńcą zowie?
Bowiem z tłumu się wyróżniać trzeba by imię tę móc nosić. W mieście nie mieszkać, z ludźmi nie rozmawiać, za przyjaciół mieć zwierzęta i w drodze roślinom się kłaniać.


______________________________________________________________________________

No trochę mi zajęło się zmieszczenie w 100 słowach. Nie wspomnę ile czasu mi zajęło liczenie słów, do końca i tak nie jestem pewny czy jest ich 100 czy 101 albo 99 ;P.

Tak się zastanawiałem jakby to tak wkręcić do opowiadań grupowych? Każdy post to 100 słów.
Hmmm mogło to być ciekawe i dość wciągające pod warunkiem, że przymknie się oko na całokształt a skupi się nad sensem każdego postu.
Wykreować postać można tak, że przekroczy ona nasze oczekiwania.

"Moją Ojczyzną jest Świat, Moją religią jest czynienie Dobra"
THE ZEITGEIST
Avatar użytkownika
Rafka
 
Posty: 43
Dołączył(a): 2008-11-03 19:37
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Mini saga

Postprzez Wilhelm 2008-11-10 10:11

taciturnitas napisał(a):"W Wigilię zwierzęta mówią ludzkim głosem"

Bardzo fajny pomysl z tym kotkiem, Ni.Teraz wydaje sie to oczywiste, ale czytajac nie domyslilem sie takiej poity do samego konca:)

Rafka napisał(a):No trochę mi zajęło się zmieszczenie w 100 słowach. Nie wspomnę ile czasu mi zajęło liczenie słów, do końca i tak nie jestem pewny czy jest ich 100 czy 101 albo 99 ;P.

taciturnitas napisał(a):Ogromnie mi się podoba ogólny pomysł minisagi, strasznie sympatyczna zabawa przy liczeniu słów, tak mi się podoba, że aż się przyłączę :].

Mam nadzieje, ze nikomu nie pospuje zabawy gdy podpowiem, ze kazdy szanujacy sie edytor tekstu ma funkcje liczenia slow, a nawet liter. ;)

Rafka napisał(a):Tak się zastanawiałem jakby to tak wkręcić do opowiadań grupowych? Każdy post to 100 słów.
Hmmm mogło to być ciekawe i dość wciągające pod warunkiem, że przymknie się oko na całokształt, a skupi się nad sensem każdego postu.

Mysle, ze to swietny pomysl. Takie opowiadanko rozwijalo by sie na pewno wolniej i trudniej od zwyklej grupowki, ale zabawa moglaby byc przednia :) Ciekawe czy ktokolwiek, kiedykolwiek probowal czegos takiego? Podejrzewam, ze bylibysmy pionierami w tej dziedzinie.
Poki co zachecam jednak do cwiczenia na mini sagach autorskich, a jak zainteresowanie bedzie wieksze to moze sam pokusze sie o stworzenie takiego opowiadanka.
Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony zapału"
Wilhelm
 
Posty: 87
Dołączył(a): 2008-10-20 13:41

Re: Mini saga

Postprzez Rafka 2008-11-10 10:56

Wilhelm napisał(a):Mam nadzieje, ze nikomu nie pospuje zabawy gdy podpowiem, ze kazdy szanujacy sie edytor tekstu ma funkcje liczenia slow, a nawet liter. ;)


God Damn it.... Nie używam żadnych edytorów od czasu nabytku firefoxa z usługą podkreślania nieortograficznych wyrazów :D.

W takim razie to nie będzie tak długo trwało jak może się wydawać, jak już powiedziałeś - Kwestia wprawy i ćwiczeń
Wykreować postać można tak, że przekroczy ona nasze oczekiwania.

"Moją Ojczyzną jest Świat, Moją religią jest czynienie Dobra"
THE ZEITGEIST
Avatar użytkownika
Rafka
 
Posty: 43
Dołączył(a): 2008-11-03 19:37
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Mini saga

Postprzez AVquiraniel Vareneil 2008-11-11 01:05

"Zabójca"

Pierwsze promienie słońca wystrzeliły znad horyzontu, ścinając koniuszki źdźbeł traw i pędząc ku miastu. Część z nich odbiła się od niegdyś złocistych dachówek, reszta przemknęła przez wnętrza szarych, pokrytych kurzem pomieszczeń, nie mając nawet kogo budzić. Promyki światła musnęły lekko stare, przeżarte rdzą półki w opuszczonych sklepach, rozjaśniły zmurszałe ściany zrujnowanych budowli, wreszcie poszybowały ku samemu dnu ciemnych ulic - w jedyne miejsce, w którym gościło jakiekolwiek życie.
- Szybko, słońce wstaje! - krzyknął jakiś, chyba pijany, lekko zataczający się mężczyzna, usiłując schować się do trumnokształtnego pudła. Gdy już chciał zamknąć wieko, dopadło go złotożółte światło. Inni zdążyli. Z niego pozostał tylko popiół.


_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/_/

Uff. Nie myślałem nawet, że tak trudno jest "wpasować się" w te 100 wyrazów. Mimo że mi się udało, to nie do końca jestem zadowolony z tego, co stworzyłem. No cóż, może następnym razem będzie lepiej.

Pozdrawiam. ;]

PS. Jak się liczy "ręcznie", to wychodzi 100 słów. Gdy jednak wrzuci się w edytor, to on powie, że jest ich 101. Wynika to z tego, że w jednym miejscu występuje myślnik oddzielony spacjami, a wszystko, co jest "między spacjami" edytor (a przynajmniej MS Word) liczy jako słowo.
Avatar użytkownika
AVquiraniel Vareneil
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2008-10-18 19:59

Re: Mini saga

Postprzez Wilhelm 2008-11-11 09:39

Tez wlasnie myslalem o tym temacie, ale mnie ubiegles Av:]

Co do ilosci slow. Liczylem z piec razy, w te i wewte i za chiny nie chce mi wyjsc ani 100 ani nawet 101. Doliczylem sie raptem 98 slow.
Nie mam teraz zadnego edytorka pod reka, ale ani myslniki, ani inne znaki nie bedace literami nie sa liczone jako slowa.
Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony zapału"
Wilhelm
 
Posty: 87
Dołączył(a): 2008-10-20 13:41

Re: Mini saga

Postprzez AVquiraniel Vareneil 2008-11-11 12:03

Aach, racja. Założyłem, że gdybym liczył ręcznie, słów byłoby 100, bo policzyłem jeden myślnik - a faktycznie są trzy:
ulic - w jedyne miejsce

- Szybko, słońce wstaje! -

... przez co faktycznie wychodzi 98 - a w edytorze 101 słów. Zapewniam Cię, że edytor (a przynajmniej mój MS Word 2002, być może inne nie ;p) każdy ciąg znaków oddzielony białymi znakami traktuje jako słowo.
Przykład. No cóż, nauczka dla mnie, żeby liczyć ręcznie. A mini sagę poprawiłem, by słów było 100. ;]
Avatar użytkownika
AVquiraniel Vareneil
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2008-10-18 19:59

Re: Mini saga

Postprzez Wilhelm 2008-11-11 14:26

AVquiraniel Vareneil napisał(a):Zapewniam Cię, że edytor (a przynajmniej mój MS Word 2002, być może inne nie ;p) każdy ciąg znaków oddzielony białymi znakami traktuje jako słowo.
Przykład.

No to faktycznie dziwne, bo jesli ktos pisze cos wiekszego i stosuje rozbudowane dialogi to ta funkcja jest bezurz**yteczna:] Wydaje mi sie jednak, ze to wada MS Worda. Ja swoje sagi sprawdzam w Open Office i liczy poprawnie;)

// ** - Haha, nabijanie znaków! :P
// Ender


-----------------------------------------------

"Gdzie jest Barman?"

- Barman! - wrzasnął pijak.
- Zaraz mu przypier... - wsciekł się dryblas przy pokerowym stoliku, jednak ciężka ręka kompana pomogla mu wrócić do gry.
Nim podniósł rzucone karty, kolejny wrzask przeszył lepkie od potu i papierosowego dymu powietrze. Dryblas poderwal sie od stolika wywracajac i niemal łamiąc krzesło i zanim ktokolwiek zdążył zareagować, był przy pijaczynie.
- Masz już dosyć staruchu! - Wycedził przez zaciśnięte zęby opluwajac twarz tamtego. Po czym wywlukłszy na zewnątrz potężnym sierpowym ulokował bezwładne ciało w błocie drogi.
- Barman! - Warknął wracając do środka.
Jegomość przy barze rzucił mu zdziwione spojrzenie.
- Jeśli potrzebny ci barman, to będziesz musiał wnieść go z powrotem.
Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony zapału"
Wilhelm
 
Posty: 87
Dołączył(a): 2008-10-20 13:41

Re: Mini saga

Postprzez Peter 2008-11-17 19:16

"Twierdza"

O Twierdzy Gunak-Tar, położonej w wąwozie o wdzięcznej nazwie Muru Wolności pisano w każdej kronice. Obwarowania te przetrwały niejedną bitwę, z wieloma maszkarami. Gunak-Tar miała tak wysokie mury, że zanim przeciwnik zdołał wejść na drabinę przystawionej weń, ginął od strzał wyborowych łuczników. Drabina zaś lądowała roztrzaskana na ziemi odepchnięta przez pierwszego z obrońców, który miał okazję to zrobić. Wreszcie nadszedł czas na kontrofensywę. Zebrano alchemików, aby skonstruowali broń, która zaskoczy dotychczasowych atakujących. Pewnego dnia dało się słyszeć ogromny wybuch. Zniszczył on całą twierdzę i zabił wszystkich jej mieszkańców.
A dzięki temu mieliśmy wygrać. - pomyślał konstruktor, który jakimś cudem przeżył.

------------------------------------------------------------------------------------------------

Trudno, trudno takie coś napisać. W Wordzie 2003 jest 100 słów, ale jakbym miał sam liczyć to dałbym trochę więcej, bo nie liczyłem tych wszystkich przyimków, zaimków, itd.
Opowiadanie może trochę denne, ale pisałem bez weny. Jak najostrzejsza krytyka dozwolona. :P
Avatar użytkownika
Peter
 
Posty: 60
Dołączył(a): 2008-10-19 08:11
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do Opowiadania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Strona główna forumEkipaUsuń wszystkie ciasteczka • Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]

SEO MOD © 2007 StarTrekGuide