Mentrusiowe wypociny.
Krytyka mile widziana.
Pokochałam, z Tobą byłam
Nie kochałam więc rzuciłam
Jak zabawką się bawiłam,
Jak starą gazetę z życia wyrzuciłam.
Teraz chcę wrócić
Wiem, że Ty nie chcesz
Bo masz przeze mnie złamane serce...
***
Dzisiaj mnie kochasz, jutro zostawisz.
Czy mną się też jak zabawką zabawisz?
Czy dasz nadzieję i wiatr zawieje
Burząc to wszystko, choć było tak blisko?
***
Chcę z Tobą być do końca świata
Chcę by nam razem mijały lata
Chcę byś mnie kochał tak jak ja Ciebie
A wtedy będzie nam razem jak w niebie
***
Lubię Twe oczy. kocham Twe usta
Być może stwierdzisz, że jestem pusta.
I chociaż w wieczną miłość nie wierzę
To bardzo Cię kocham, kocham Cię szczerze
PS. Wiem, dno i 50 metrów mułu, przynajmniej dla mnie.
Nie obrażam się za ostrą krytykę, w końcu muszę wiedzieć, co dopracować.
Pokochałam, z Tobą byłam
Nie kochałam więc rzuciłam
Jak zabawką się bawiłam,
Jak starą gazetę z życia wyrzuciłam.
Teraz chcę wrócić
Wiem, że Ty nie chcesz
Bo masz przeze mnie złamane serce...
***
Dzisiaj mnie kochasz, jutro zostawisz.
Czy mną się też jak zabawką zabawisz?
Czy dasz nadzieję i wiatr zawieje
Burząc to wszystko, choć było tak blisko?
***
Chcę z Tobą być do końca świata
Chcę by nam razem mijały lata
Chcę byś mnie kochał tak jak ja Ciebie
A wtedy będzie nam razem jak w niebie
***
Lubię Twe oczy. kocham Twe usta
Być może stwierdzisz, że jestem pusta.
I chociaż w wieczną miłość nie wierzę
To bardzo Cię kocham, kocham Cię szczerze
PS. Wiem, dno i 50 metrów mułu, przynajmniej dla mnie.
Nie obrażam się za ostrą krytykę, w końcu muszę wiedzieć, co dopracować.

