Login:
Hasło:
  zapamiętaj

Teraz jest 2012-02-09 08:12

Strona główna forum Twórczość Twierdza Fantasy Monologi

Kara żale...

Dział przeznaczony do umieszczania opowiadań samodzielnych, tworzonych i prowadzonych w całości przez jedną osobę.

Moderator: Mecenasi sztuki

Kara żale...

Postprzez Kara 2008-10-26 19:21

Już od pewnego dawna walczyłem w Imię Bogów, gdybym chociaż ich wielbił przy tym... Jednak ja ich przeklinałem za każdym razem gdy musiałem wymierzyć sprawiedliwość, bo czym ona jest? Ułudą.
Ja rycerz Bogów wiedziałem ze Bogowie są szaleni i się tylko zabawiają mną do to nie bezpośrednio, bo czemu mają sobie zawracać głowę kimś takim jak ja? Im wystarczyła mała interwencja przy moich narodzinach a po tym uznali że będę wdzięczny im za to. Głupcy... Wole już Ludzi brudnych zawszonych, chamskich ludzi, którzy dla zysku potrafią zabić, dla zabawy męczyć słabszych a dla siebie, iść i złożyć cześć Bogom by mieć fajrant od wyrzutów sumienia. A Bogowie kim są? W swojej gnuśności uważają, że są nieomylni i mają prawo rządzić światem...
Dziś znów musiałem "walczyć" z jakimś opryszkiem, ech a co on robił? Rozgrzebywał groby... Czy to wielkie przestępstwo? Przecież według Boskich podań dusza oddziela się od ciała i idzie na "lepszy padół"... On tylko ich okradał, fakt świnia z niego okradać trupy, ale jaką krzywdę im robił? Jak dla mnie żadną, no ale cóż podszedłem do niego uderzyłem w kolana bo po cóż przesadnie ryzykować? Gdy leżał wyciągnąłem miecz i odciąłem mu prawą dłoń tak jak nakazuje obyczaj, szubrawiec zemdlał, pewnie po chwili się wykrwawił, nie wiem nie interesował mnie za bardzo jego los. Do domu wróciłem tuż przed zachodem słońca z pełną sakiewką, bo w końcu nigdzie nie ma nakazu oddawania umarłym ich dóbr...
Obrazek
ID 2802
Ignoruję użytkowników którzy podobnie jak nergal piszą w sposób niezrozumiały.
Avatar użytkownika
Kara
Członek IS
 
Posty: 455
Dołączył(a): 2008-10-20 07:34
Lokalizacja: Forum Strażników Ksiąg

Re: Kara żale...

Postprzez Klonus Wysoki 2008-10-26 19:30

Pomijając praktyczny brak interpunkcji, jedna uwaga - "od pewnego dawna" jest co najmniej niepoprawne. Może "od pewnego czasu". w każdym razie brzmi dość dziwnie.
Co do samego opowiadania... muszę przyznać, ze nie wiadomo jak zachwycony nie jestem. Brakuje w nim większej głębi. Naprawdę obiecująca jest jedynie końcówka. Zwłaszcza ukryte lekko "okradanie trupów" przypadło mi do gustu. Może napisz coś szerszego (z bardziej rozbudowaną fabułą) w tym klimacie. I popraw interpunkcję.
PS.
Zasadniczo to masz błędnie napisany tytuł. Chyba powinno być "Kara - żale..."
Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Avatar użytkownika
Klonus Wysoki
Mecenas sztuki
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Kara żale...

Postprzez Kara 2008-10-26 19:45

Dysortografia, trochę przeszkadza, staram się sprawdzać błędy, ale z Interpunkcją jest trudniej^^ To "opowiadanie" ma już trochę, znaczy napisałem je 2lub 3miesiące temu, na forum SK wrzuciłem bodajże we Wrześniu, zaś sama koncepcja liczy sobie troszkę więcej.
Po części utożsamiam tą postać z moim Imperialnym Ja, może to trochę przeszkadzać, nie wiem.
Za uwagi dziękuje spróbuje się do nich dostosować i poprawić, ale czy napiszę coś więcej? Nie mam pojęcia, zależy czy będę miał czas i chęć, a jeżeli to się znajdzie to jeszcze będzie potrzebny trzeci czynnik odwaga by dać to do TF^^"
Obrazek
ID 2802
Ignoruję użytkowników którzy podobnie jak nergal piszą w sposób niezrozumiały.
Avatar użytkownika
Kara
Członek IS
 
Posty: 455
Dołączył(a): 2008-10-20 07:34
Lokalizacja: Forum Strażników Ksiąg

Re: Kara żale...

Postprzez Orgrim Ogniojad 2008-10-26 19:52

hmm...ciężko mi od czegoś zacząć... :|

powiedzmy, że sama myśl przewodnia 'opowiadanka' jest interesująca, jako że w ciekawy sposób ujmuje 'boże zwierzchnictwo' nad ludźmi i na zasadzie paradoksu udowadnia wyższość Hieny Cmentarnej nad bogami, ale...
(niestety - musi być 'ale')

Stawiam diamenty przeciw orzechom, że ANI RAZ nie przeczytałeś tego, co napisałeś... Ba! Nawet na ten tekst nie spojrzałeś po postawieniu "ostatniej kropki", co bardzo dotkliwie widać w każdej linijce tekstu... Interpunkcja woła o pomstę do bogów (ale niech będzie z tą dysortografią...), podobnie niektóre sformuowania ("od pewnego dawna", "i się tylko zabawiają mną do to nie bezpośrednio", itd.).
To najgorsze, co można zrobić z własnym dziełkiem - to zachowanie w stylu Twoich własnych bogów ->"...Im wystarczyła mała interwencja przy moich narodzinach a po tym uznali że będę wdzięczny im za to..."

W skrócie: coś spłodziłeś i wystarczy - nie trzeba potem już temu ani chwili poswięcić.
Źle! Gdybyś raz to przeczytał, wyłapałbyś wymienione błędy, a może nawet i gdzie indziej znalazł miejsce na poprawki.
Mogło być interesująco, krótko i intrygująco... Przez olanie sprawy, wyszło, jak wyszło.

pozdrawiam
Orgrim Ogniojad
Ostatnio zmieniony przez Orgrim Ogniojad 2008-10-28 13:06, w sumie 2 raz/y zmieniany.
"...Miało się ku zachodowi, gdy zachwiał się i runął bezwładnie. Zębami gryzł ziemię, nozdrzami miotał płonący oddech. Szarpnął się raz, drugi, trzeci. Dreszcz głęboki przebiegł go, piękna głowa głucho runęła w miękką ziemię. Ustał płomienisty oddech..."

KLAN TWIERDZA PANDEMONIUM
Avatar użytkownika
Orgrim Ogniojad
Członek IS
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2008-10-20 10:49
Lokalizacja: :Dna Piekieł:

Re: Kara żale...

Postprzez Wilhelm 2008-10-27 11:09

O bledach powiedzieli juz inni, wiec ja tylko o tresci;)

Kara napisał(a):Dziś znów musiałem "walczyć" z jakimś opryszkiem, ech a co on robił? Rozgrzebywał groby... Czy to wielkie przestępstwo? (...) On tylko ich okradał, fakt świnia z niego okradać trupy, ale jaką krzywdę im robił? Jak dla mnie żadną, no ale cóż podszedłem do niego uderzyłem w kolana ...


Brakuje tu wyjasnienia motywacji postepowania twojego bohatera. Dlaczego "musial" z nim walczyc?
A takze twoich przekonan, kodeksu czy innych regul, ktorymi sie on (glowny bohater) kieruje. Bo skoro "tylko" ich okradal i nie robil im zadnej krzywdy, to dlaczego taka z niego "świnia"?.
Lepszy niewielki aplauz niż żaden, choćby był z lekka pozbawiony zapału"
Wilhelm
 
Posty: 87
Dołączył(a): 2008-10-20 13:41

Re: Kara żale...

Postprzez Bredarion 2008-10-28 12:53

ja to w sumie zrozumiałem, jako "zlecenie" na opryszka rabującego groby :)

generalnie spoko, ale byczków nie brakuje
klimat ma fajny - taki przyciężkawy i nihilistyczny ;)

ale mogło być lepiej
"...Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą..."
Avatar użytkownika
Bredarion
 
Posty: 11
Dołączył(a): 2008-10-20 08:22
Lokalizacja: Dolina Hasekoru

Re: Kara żale...

Postprzez Klonus Wysoki 2008-10-29 20:29

Jedną rzecz tylko dodam - nigdy nie powołuj się na dysortografię (albo inną pochodną dysleksji) - przynajmniej nie tu. Sam miałem z tym niemałe problemy, a jakoś nie przeszkadza mi to w "prowadzeniu" TFa.
Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Avatar użytkownika
Klonus Wysoki
Mecenas sztuki
 
Posty: 228
Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
Lokalizacja: Bydgoszcz


Powrót do Monologi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Strona główna forumEkipaUsuń wszystkie ciasteczka • Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]

SEO MOD © 2007 StarTrekGuide