Strona główna forum → Twórczość → Twórczość inna → Wiersze
Dwa banały
Moderator: Mecenasi sztuki
7 posty(ów) • Strona 1 z 1
Dwa banały
Dwa banalne, proste wierszyki.. Tak.. takie cudacznie prostackie i bez polotu, ale moje..
129 dzień III ery
"Ach! Odłamki ostre,
Już w sercu, już w oku,
Już dłoń broczy karmazynowym blaskiem
Już nie ujrzy wyśnionego
Pisanego jej przez czas
Któż dłoń zbroczoną krwią pochwyci
jak skały ostre, jak klif niebezpieczne
Jak otchłań głębokie i spienione chłodem
oczy spozierające zza zielonych łąk nadziei
Już nie ujrzy ich, nie doceni.."
Śmierć doskonała
"Napisałam list. Jeden ton.
W półcieniu dotykiem wymazałeś gorycz.
Zepsuty zegar pojękiwał żałośnie
Nad końcem zbyt bliskich oddechów.
Źrenice jutra zaczerpnęły powietrza
W podziurawione płuca przestrzeni.
W barwy dźwięku i zapachu ubrałeś noc.
Zbyt gorące dłonie wymalowały drżenie.
Pod cienkim kocem grzechu
Ukryłam wyrzuty sumienia.
Już kupiłam trumnę.
Ułożę miłość w amarantowym atłasie.
Poduszka zbyt miękka.
Na ostatnią drogę pierwsza przywiędła róża.
Krzyk bez emocji.
Oderwałam kolce wczorajszych pocałunków.
Jutro okryję wilgotną ziemią
Nasze jestestwo.
Zbrodnia doskonała.
Zostańmy przyjaciółmi.
...Tylko słowa jakoś dziwnie jaśniały
Pod okrwawionymi palcami,
Połamanymi paznokciami
Głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych.
Jutro będzie inna.
Cudownie wyważona.
Bez zobowiązań zabierzesz ją w kolejną podróż.
A ja przygotuję amarantowe pożegnanie..."
**Ktoś zapyta, dlaczego amarant... Odpowiem-kontrast.
129 dzień III ery
"Ach! Odłamki ostre,
Już w sercu, już w oku,
Już dłoń broczy karmazynowym blaskiem
Już nie ujrzy wyśnionego
Pisanego jej przez czas
Któż dłoń zbroczoną krwią pochwyci
jak skały ostre, jak klif niebezpieczne
Jak otchłań głębokie i spienione chłodem
oczy spozierające zza zielonych łąk nadziei
Już nie ujrzy ich, nie doceni.."
Śmierć doskonała
"Napisałam list. Jeden ton.
W półcieniu dotykiem wymazałeś gorycz.
Zepsuty zegar pojękiwał żałośnie
Nad końcem zbyt bliskich oddechów.
Źrenice jutra zaczerpnęły powietrza
W podziurawione płuca przestrzeni.
W barwy dźwięku i zapachu ubrałeś noc.
Zbyt gorące dłonie wymalowały drżenie.
Pod cienkim kocem grzechu
Ukryłam wyrzuty sumienia.
Już kupiłam trumnę.
Ułożę miłość w amarantowym atłasie.
Poduszka zbyt miękka.
Na ostatnią drogę pierwsza przywiędła róża.
Krzyk bez emocji.
Oderwałam kolce wczorajszych pocałunków.
Jutro okryję wilgotną ziemią
Nasze jestestwo.
Zbrodnia doskonała.
Zostańmy przyjaciółmi.
...Tylko słowa jakoś dziwnie jaśniały
Pod okrwawionymi palcami,
Połamanymi paznokciami
Głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych.
Jutro będzie inna.
Cudownie wyważona.
Bez zobowiązań zabierzesz ją w kolejną podróż.
A ja przygotuję amarantowe pożegnanie..."
**Ktoś zapyta, dlaczego amarant... Odpowiem-kontrast.
- Eunika Lethree
- Posty: 49
- Dołączył(a): 2009-04-07 10:50
Re: Dwa banały
Chociaż wchodzisz w poezję, której bardzo nie lubię (bo nie rozumiem), odnoszę wrażenie, że te dwa wiersze są dużo lepsze od poprzedniego. Przebłyskuje z nich jakiś... cel, może powód. W każdym bądź razie gratuluję 

Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
-

Klonus Wysoki - Mecenas sztuki
- Posty: 228
- Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Dwa banały
Różnica jest jedna- poprzedni pisany w czasie palenia papierosa, kolejne dwa- w stanie mocno nietrzeźwym o.O
(rany, zliczyłam wszystko, i wyszło, że razem będzie z 60 gniotów)
Następnym razem napiszę bez wspomagacza
I będzie Gniot 61![;]](./images/smilies/dwukropek-nawiaskwadratowyz.png)
(rany, zliczyłam wszystko, i wyszło, że razem będzie z 60 gniotów)
Następnym razem napiszę bez wspomagacza
I będzie Gniot 61
![;]](./images/smilies/dwukropek-nawiaskwadratowyz.png)
- Eunika Lethree
- Posty: 49
- Dołączył(a): 2009-04-07 10:50
Re: Dwa banały
Teraz już wiesz na jakiej zasadzie powstały największe dzieła literackie na świecie. Nikt nie jest aż tak genialny, by napisać arcydzieło na trzeźwo 

Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
-

Klonus Wysoki - Mecenas sztuki
- Posty: 228
- Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Dwa banały
Teraz wiem, co miał Morveś na myśli mówiąc, że jestem jak Witkacy xd
Zastanawiam się, czy więcej pić czy mniej pisać
Zastanawiam się, czy więcej pić czy mniej pisać

- Eunika Lethree
- Posty: 49
- Dołączył(a): 2009-04-07 10:50
Re: Dwa banały
Masz talent - nie rezygnuj z pisania 

Nie jestem wrogiem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
Nie jestem przyjacielem.
Jestem obserwatorem.
-

Klonus Wysoki - Mecenas sztuki
- Posty: 228
- Dołączył(a): 2008-10-18 21:34
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Dwa banały
w tym wieku to już tylko alkoholizm.Na kogo ja syna wychowam,
Jaki mu przykład dam,
Jak ludzie będą pomstować
Widząc mój alko stan.
Ja nawet teraz piję!
Życia już nie jest mi żal,
Bo co to za marne życie,
Gdy ciało pożera rak.
- Eunika Lethree
- Posty: 49
- Dołączył(a): 2009-04-07 10:50
7 posty(ów) • Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości